|
Monika Wrzosek
Znak zodiaku: Bliźnięta
Obecny zawód, stanowisko: „2w1”, nauczycielka języka
niemieckiego i właścicielka firmy „TOPP”.
Z czym kojarzy ci się słowo PYRZYCE: Z unikatowymi,
zabytkowymi murami obronnymi oraz z pierwszym na Pomorzu
chrztem ludności. Pyrzyce to również moje miasto, tutaj się
urodziłam, wychowałam, poznałam mojego męża, tu również na
świat przyszła Magdalena. Z tym miastem mam wiele pięknych
wspomnień. Wcześniej Pyrzyce kojarzyły się (sądzę, że nie
tylko mi) z basenem, na którym jako mała dziewczynka, a
później jako nastolatka spędzałam wakacje. Tam też nauczyłam
się skakać z „piątki” na główkę.
Muzyka którą słuchasz, która cię uspokaja lub wprawia w
dobry nastrój: Do gustu przypadł mi soul i pop. Uspokaja
mnie nigeryjska wokalistka SADE, natomiast do działania
pobudza Darren Hayes, którym zaraziła mnie siostra.
Nałogi: Nie wyobrażam sobie dnia bez kawy. Jej smak i
aromat stawia mnie na nogi.
Pasja która cię pochłania: Lubię ostatnio
eksperymentować w kuchni. To niezła zabawa a zarazem
przyjemność dla oczu i podniebienia.
Kto dla ciebie jest ważny: Oczywiście najważniejsza jest
rodzina - córka i mąż. Szczęściem jest również to, że w
Pyrzycach mieszkają moi wspaniali rodzice.
Książka, kino, a może teatr: Lubię książki a
zwłaszcza twórczość brazylijskiego pisarza i poety Paulo
Coelho. Czytałam niedawno książkę „Ja” Tadeusza Niwińskiego,
jednego z pierwszych w Polsce propagatorów wiedzy o sukcesie
życiowym. Bardzo dobra pozycja- polecam. Jeśli chodzi o
kino, chętnie oglądam obyczaje, melodramaty i polskie
komedie. Nałogowo śledzę losy „Dr. House” . Natomiast po
obejrzeniu filmu „Skazany na bluesa”, zrozumiałam siłę
Ryszarda Rydla i jego muzyki. Bardzo mnie ten obraz
poruszył. Wcześniej nie przepadałam za zespołem „DŻEM”.
Sport: Siatkówka, aerobic a ostatnio również bieganie
(na razie bardziej w kierunku marszo-biegania!)
Polityka: Nieżyjący już muzyk rockowy Frank Zappa
powiedział kiedyś, że - „Polityka jest jedną z gałęzi
przemysłu rozrywkowego”- dlatego zostawmy ją lepiej
politykom.
Jaki humor najbardziej cię rozbawia: „Ale numer!” w
TV PULS. Podoba mi się kabaret ANI MRU MRU a już nie do
podrobienia jest Szymon Majewski Show.
Co cię irytuje: Poranny dźwięk budzika, jestem raczej
typem sowy.
Ulubiony kolor: Dziewczyny lubią brąz !!! A także turkus,
szczególnie latem.
Kobiety: Podziwiam kobiety wszechstronne, energiczne,
inspirujące do działania, konsekwentnie realizujące swoje
cele, takie jak np. Martyna Wojciechowska.
Mężczyźni: Mężczyzna myśli, że wie. Kobieta wie
lepiej! (śmiech).
Marzenie: Te które miałam, już się spełniło, a
teraz…? Może zatańczyć rumbę z Maserakiem (uśmiech) albo
skoczyć na spadochronie. |