|
PPM na skraju upadku |
|
23.10.2011 |
|
|
|
|
W Pyrzyckim Przedsiębiorstwie Mieszkaniowym dzieje się
źle, co udowodniła ocena biegłego rewidenta, który w
ocenie funkcjonowania spółki napisał: „W badanym roku 2010
spółka wygenerowała straty i ma problemy z płynnością
finansową. Może to stanowić zagrożenie dalszej
działalności, gdyż spółka nie będzie w stanie terminowo
spłacać zobowiązań. |
|
|
|
|
|
Nie jest to nowość – o fatalnej kondycji i
błędach w zarządzaniu tej gminnej spółki mówili
już radni poprzedniej kadencji. Na dzień
dzisiejszy spółka jest na skraju upadłości.
- Pyrzyckie Przedsiębiorstwo
mieszkaniowe funkcjonuje od 1996 roku – mówił
Marek Olech, burmistrz Pyrzyc. – Kiedy na
początku roku zacząłem monitorować okazało się,
że dochodzi tam do wielu zaniedbań. Pojawiły się
informacje o niezadowoleniu wspólnot
mieszkaniowych z funkcjonowania spółki.
Zarządzone przeze mnie kontrola wewnętrzna
ujawniła i potwierdziła, że nie dzieje się
najlepiej. Ze swojej strony dokonałem zmian na
stanowisku przewodniczącego Rady Nadzorczej, nie
udzieliłem absolutorium zarządowi spółki, a po
szczegółowej analizie nie udzieliłem
absolutorium także Radzie Nadzorczej, a w
konsekwencji zmieniłem jej skład. |
|
|
|
O problemach PPM na wrześniowej sesji
Rady Miejskiej mówił Andrzej Sondej, obecny
przewodniczący Rady Nadzorczej spółki.
- Sytuacja jest nieciekawa. Tak naprawdę w
porządku obrad powinna pojawić się jeszcze jedna
uchwała, która niestety spadła – o rozwiązaniu
spółki – informował przewodniczący. Największy
problem to fakt, że powierzchnia mieszkaniowa
zarządzana przez PPM maleje, a koszty stałe
funkcjonowania spółki stale się zwiększają.
Umowa z gminą na zarządzanie mieniem komunalnym
także przynosi straty, pojawiły się poważne
nieprawidłowości w prowadzeniu ksiąg
rachunkowych. Wszystkie środki wspólnot oraz
PPM-u wrzucano do jednego worka. Jeśli tak dalej
będzie to spółka zostanie postawiona w stan
upadłości, a konsekwencje tego będą bardzo
dotkliwe.
O nieudolności PPM mówiło się na sali
sesyjnej pyrzyckiego ratusza niejednokrotnie.
Przypomniał o tym Mariusz Majak, radny
poprzedniej i bieżącej kadencji, który zgłaszał
wątpliwości, co do procedury powołania nowych
władz.
- Wielokrotnie zwracałem uwagę o
nieprawidłowościach funkcjonowania PPM –
przypominała M. Majak. – Moje uwagi jednak nie
docierały. Postanowiłem sam rozwiać moje
wątpliwości odnośnie wyboru zarządu.
Wystosowałem wniosek o informacje publiczną.
Odpowiedź od pani dyrektor odebrałem bardzo źle.
Informacji mi nie udostępniono odsyłając do
Krajowego Rejestru Sądowego.
Andrzej Sondej tłumaczył, że Teresa
Kordaczuk miała największą wiedzę i to właśnie
ona z ramienia Urzędu Miejskiego dokonywała
kontroli w PPM. Na tę chwilę jest ona
oddelegowana na okres 3 miesięcy i pełni
obowiązki dyrektora spółki.
Projekt uchwały w sprawie wyrażenia
zgody na rozwiązanie spółki pod nazwą Pyrzyckie
Przedsiębiorstwo Mieszkaniowe będzie
rozpatrywany na sesji październikowej. |
|
JaNo |
|
|
|
|
|
|
powrót |
|
|
|
|
|