To jest stara wersja portalu Pyrzyce.info.
>> Przejdź na nową wersję <<


 :: AKTUALNOŚCI   :: MIASTO   :: SPORT    :: FIRMA  :: FORUM   :: KONTAKT  


 PDK pod nowymi rządami

08.11.2007


         W dalszym ciągu Pyrzycki Dom Kultury nie ma szczęścia do szefów. W tym roku na fotelu dyrektora zasiadła już piąta osoba! Pod koniec października stanowisko straciła Brygida Borecka. Jej miejsce zajęła mieszkanka Stargardu Szcz. Kamila Stopczyńska.

 

      Zaledwie pół roku Pyrzyckim Domem Kultury kierowała, wyłoniona w drodze konkursu, dyrektorka Brygida Borecka. - To jest chyba największy zawód moich decyzji personalnych – przyznaje burmistrz Pyrzyc Kazimierz Lipiński. - Na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy pomimo wielokrotnych spotkań i wskazywaniem na pewne nieprawidłowości pani dyrektor nie reagowała na moje uwagi. Dłużej czekać nie mogłem ponieważ Pyrzycki Dom Kultury obniżał wyraźnie swój poziom – uzasadnia decyzję o zwolnieniu dyrektorki. Listy zarzutów burmistrz nie chciał wymieniać, ale nie jest żadną tajemnicą, że czarę goryczy przelała fatalna organizacja Inauguracji Roku Kulturalnego w Letninie w dniu 29 października.
Była dyrektorka dostała propozycje pracy w Pyrzyckim Domu Kultury jako instruktorka, propozycji jednak nie przyjęła i otrzymała wypowiedzenie bez obowiązku świadczenia pracy. Teraz przez 3 miesiące 2 osoby będą pobierać dyrektorską pensję.

Odszedł dyrektor, niech żyje dyrektor
Nowym dyrektorem, a właściwie osoba pełniącą obowiązki dyrektora jest od 31 października Kamila Stopczyńska. Z kulturą związała się w 1991 roku pracując jako instruktor plastyki Młodzieżowego Domu Kultury w Stargardzie, a po połączeniu ze Stargardzkim Centrum Kultury dodatkowo zajmowała się organizacją imprez. W międzyczasie była również instruktorem plastyki w domu kultury w Kluczewie. Następnie przez 3 lata pracowała w banku. Ostatecznie w 2000 roku powróciła do SCK, ale już jako dyrektorka placówki i kierowała nią przez 6 i pół roku. W stargardzkiej prasie można znaleźć kontrowersyjne artykuły na temat jej pracy szczególnie tuż przed zwolnieniem. Zarzucano jej m.in. to, że bliższe są jej wiece i rozgrywki polityczne niż zarządzanie placówka kultury. - Nie odżegnuję się od swojej działalności partyjnej, jestem radną w Stargardzie z ramienia lewicy (SDPL). Moja działalność polityczna nie powinna i nie ma wpływu na moja pracę . Pracę pozostawiam pracy, życie prywatne życiu prywatnemu, a politykę polityce – zapewnia Kamila Stopczyńska. Odpiera również zarzuty organizowania kiepskich i bezsensownych imprez kulturalnych. - To jest pojecie względne. Kiepski może być Ferdynand Kiepski, a bardzo dobry występujący w amfiteatrze Piotr Grabowski. Zespół rockowy dla osoby, która zespołów rockowych nie lubi również będzie kiepski, natomiast dla młodego człowieka kiepskim może być występ w filharmonii. Powiedzmy sobie szczerze, jeżeli chodzi o imprezy organizowane w jakimkolwiek domu kultury zawsze znajda się osoby, którym będzie się podobało i takie, dla których będzie to kiepskie. – Przez ostatni rok prowadziła działalność gospodarczą.

Kamila Stopczyńska mieszka w Stargardzie Szcz. Jest mężatka i ma dwie córki. Jedną dorosłą 19-letnią i drugą młodszą 9-letnią. Ukończyła studia ekonomiczne, marketing i zarządzanie, zarządzanie oświatą, zarządzanie biznesem i psychologię biznesu. Jest radną w Stargardzie Szcz. oraz członkiem rady nadzorczej stowarzyszenia działającego na rzecz osób ze stwardnieniem rozsianym działającego w Bornym Sulinowie.

oset

 
powrót


 Copyright © 2004-2011 Agencja NEFRE

Wszystkie Prawa Zastrzeżone

statystyka