|
Cygańskie stroje, cygańska muzyka, cygańskie obyczaje…
Biały wóz, gwieździste niebo, unoszące się ku górze iskry
ogniska… Zapach świeżo pieczonego chleba i szirin… Bo tam
gdzie Cyganie, tam radość i zabawa. I tak też było. W
gmachu Książnicy Pomorskiej odbyła się inauguracja drugiej
wystawy zatytułowanej „Szirin Szach”, której
pomysłodawczynią jest prezes Stowarzyszenia Romów „Patra”
Pyrzyce Krystyna Tabaczyk. |
|
W dniu piątego stycznia 2011 roku o
godzinie 18:30 w szczecińskim budynku Książnicy
Pomorskiej odbyła się druga inauguracja wystawy
poświęconej Romom z ziemi pyrzyckiej pod tytułem
„Szirin Szach” (pierwszy wernisaż miał miejsce
rok temu w Barlinku – przyp. red.). Szirin Szach
to tak naprawdę nazwa tradycyjnej romskiej
potrawy: słodkiej kapusty na gęsto z dodatkiem
zasmażki z mąki i słodkiej papryki; przyrządzana
według określonej romskiej receptury.
Z Pyrzyc o godzinie 16:30 odjechał
wynajęty specjalnie na tę uroczystość autobus
wraz z gospodarzami wystawy oraz z zaproszonymi
gośćmi. W sumie rozdanych zostało 150 zaproszeń,
rozwieszone zostały plakaty.
Atrium biblioteki wypełniło się
tłumem zainteresowanych oraz władzami naszego
regionu. Gości powitała prezes Stowarzyszenia
„Patra”, serdecznie dziękując za przybycie oraz
zapraszając do oglądania wystawy, po czym
przekazała głos dyrektorowi Książnicy, panu
Lucjanowi Bąbolewskiemu . Pełnomocnik wojewody
zachodniopomorskiego pani Mellni Kopańska
wygłosiła mowę, w której podziękowała Romom za
organizację, zaangażowanie oraz pracę na rzecz
integracji kultury romskiej z kulturą polską.
W 2005 roku został złożony przez
Krystynę Tabaczyk wniosek o możliwość założenia
w Pyrzycach pierwszej romskiej restauracji, na
co zostały przeznaczone częściowe fundusze.
Pełnomocnik wojewody zapowiedziała, iż wspólnie
z nowo wybranym burmistrzem Pyrzyc będzie
starała się dokończyć finalizację
przedsięwzięcia, jakim jest wspomniana
restauracja, a także zapowiedziała, iż ma
nadzieję, że przyszłoroczny wernisaż odbędzie
się w nowo wyremontowanym budynku Pyrzyckiego
Domu Kultury. W nim także stowarzyszenie „Patra”
otrzymało w czerwcu 2010 roku pomieszczenie na
prowadzenie swojej działalności i tym samym
utworzenie własnej niezależnej siedziby. Poza
tym Mellni Kopańska uhonorowała prezes
stowarzyszenia dyplomem gratulacyjnym. |
|
Na uroczystości nie zabrakło także
władz miasta i gminy Pyrzyce: Burmistrza Jerzego
Marka Olecha, przybyłego na wystawę wraz z
innymi delegatami gminy. Burmistrz wygłosił
krótką mowę w której wspominał lata swojej
młodości, wozy cygańskie, w których to Romowie
po raz pierwszy przyjechali do Pyrzyc, czy
wiekową Romkę gotującą „leczący” rosół. W swoim
przemówieniu podziękował Krystynie Tabaczyk za
zaangażowanie w życie i rozwój stowarzyszenia
składając na jej ręce bukiet kwiatów. „Romowie
są po prostu nasi” – powiedział burmistrz
podsumowując swoją wypowiedź.
Gościem specjalnym była pani Romana
Kaszczyc, prowadząca zajęcia plastyczne w
Barlinku. Zaangażowana w rozwój stosunków z
Romami zaprezentowała tomik poezji romskiej oraz
wygłosiła krótką mowę na temat ich kultury,
życia i codzienności.
W latach ’60 i ’70 ubiegłego wieku,
kiedy pierwsi Romowie ze szczepu Lowarzy
przybyli na tereny dzisiejszych ziem pyrzyckich,
nie potrafili oni ani czytać ani pisać. Byli
odizolowaną grupą społeczną, której większość
unikała lub po prostu się bała. Żyli w
hermetycznym środowisku, co powodowało także, iż
z nich szydzono, naśmiewano się. Mieli problem z
asymilacją, lecz także prześladowania i system
polityczny ówczesnego państwa polskiego nie
pozwalał im na normalne funkcjonowanie. Jednak
mimo oporów i trudności wiedli życie, gdyż nie
mając własnego państwa, wierzyli, że w końcu ich
sytuacja musi się polepszyć. Przełom nadszedł
wraz z upadkiem muru berlińskiego i
rozpoczynającym się procesem transformacyjnym w
krajach byłego Związku Radzieckiego. Romowie
zostali uznani za mniejszość narodową
zamieszkującą ziemie polskie, a ponadto zostały
im przyznane prawa zgodne z prawami mniejszości
narodowych. Poza tym Ministerstwo Spraw
Wewnętrznych i Administracji wspiera rozwój
kultury romskiej, finalizując między innymi
„Program na rzecz społeczności romskiej w
Polsce”, czego przykładem jest dotowana książka
„Romowie na Ziemi Pyrzyckiej – Lowarzy”,
autorstwa Krystyny Tabaczyk.
W latach ’60 i ’70 ostatniego
stulecia na ziemie prisańskie przybyły rodziny:
Pawłowskich, Łakatoszów, Tabaczyków oraz
Makułów. Do dnia dzisiejszego zamieszkują powiat
pyrzycki, a większość z nich Pyrzyce uznaje za
swoją „małą ojczyznę”.
Stowarzyszenie Romów „Patra” zajmuje
się nie tylko szerzeniem kultury romskiej, lecz
także stara się dzięki niemu promować miasto i
gminę. Prace prezentowane podczas wystawy
powstały w trakcie warsztatów artystycznych
organizowanych m.in. w Barlinku. Brały w nim
udział nie tylko dzieci romskie, czy pochodzące
z rodzin polsko – romskich, lecz także sami
dorośli, rodzice, opiekunowie. Warsztaty cieszą
się dużą popularnością, a uczestnictwo w nich
jest bezpłatne.
W trakcie trwania występu zespołu
„Cierchaj” („Gwiazda”), będącego jednym z
elementów składowych stowarzyszenia „Patra” pod
kierownictwem Zygmunta Tabaczyka, serwowany był
prawdziwy, własnoręcznie przygotowany i
wypiekany chleb romski, a także kapusta szirin
oraz napoje w postaci herbaty i soku. Dla
najmłodszych uczestników wernisażu przygotowano
słodkości.
Na wystawie wyeksponowane zostały
przedmioty użytku codziennego z ostatnich 50 lat
oraz odwieczne stroje cygańskie. W gablotach
znajdują się także zdjęcia rodzin romskich z
początku ich osadnictwa na terenie Pyrzyc oraz
wspomniane prace malarskie stanowiące romski
dorobek kulturalny. Atmosferę umilała cygańska
muzyka oraz występ pyrzyckich „Cyganek” w
przepięknych tradycyjnych kolorowych strojach.
Uroczystość zakończyła się o godzinie
20:00. Dla odwiedzających wystawę pozostawiona
została księga pamiątkowa, do której można
wpisać swoje uwagi, pochwały dotyczące wystawy.
Należy dodać, iż nie odbyłaby się ona bez
zaangażowania obu stron – Książnicy Pomorskiej,
Urzędu Wojewódzkiego oraz inicjatora – Prezesa
Stowarzyszenia „Patra” Krystyny Tabaczyk.
Wernisaż zorganizowany został
profesjonalnie. Salę pod piramidą wypełniała
wspaniała atmosfera, kultura na najwyższym
poziomie. Takie inauguracje to najlepszy sposób,
aby dowieść, że uprzedzenia czy stereotypy to
tylko zakorzeniona ułuda, którą siłą woli każdy
indywidualnie może pokonać. Wystawę można
oglądać do 26 stycznia. |