|
Znajdują się w lasach, na
łąkach i polach, w ogrodach, na ruinach, a nawet w miejscach składania drewna.
Oczywiście najczęściej rosną w lasach. Ostatnie częste opady deszczu nie
skłaniają nas do spacerów po lesie. Jest jednak dobra wiadomość dla grzybiarzy i
miłośników przyrody. Są grzyby i to w takiej ilości aby odbyło się narodowe
pielgrzymowanie po zagajnikach, młodnikach czy dojrzałych lasach. Ta jesień
będzie znowu należała do nich. Do Podgrzybków brunatnych, złotawych czy
Borowików szlachetnych. Spokojnie możemy udać się w okolicę Różalska, Barnówka
czy Dyszna. Pewne są również lasy za Mielnem Pyrzyckim czy Piasecznem. To
informacje dla początkujących zbieraczy, starzy wyjadacze mają swoje miejsca,
które trzymają w ścisłej tajemnicy. Byłem ostatnio w takim ulubionym lesie.
Cudowna pogoda, wspaniały relaks, zero politykierstwa i kosze pełne grzybów.
Przez kilka nadchodzących dni nie zapowiada się poprawy pogody ale następny
tydzień to prawdopodobnie czas na ponowne wielkie grzybobranie. |