:: AKTUALNOŚCI   :: MIASTO   :: SPORT    :: FIRMA  :: FORUM   :: KONTAKT  


 Rowerowy zawrót głowy

24.09.2008


   reklama
     

        Trochę zamieszania spowodowała zmiana terminu Europejskiego Dnia Bez Samochodu. Wielu mieszkańców nie wiedziało co za impreza odbywa się na parkingu obok Urzędu Miejskiego. Ostatecznie na placu Ratuszowym udało się zebrać dość pokaźną grupę zwolenników dwóch kółek. Pokazał się nawet alternatywny pojazd – wóz konny.

 

 

 

 

 

        Ogłoszenie żałoby narodowej po tragicznie zmarłych górnikach z kopalni Wujek-Śląsk, sprawiło, że wiele imprez zostało odwołanych lub przesunięto terminy. Podobnie było z Dniem Bez Samochodu. U nas przekonywanie do proekologicznego trybu życia rozpoczęło się 19 września na osiedlu SŁONECZNA. Główna impreza miała odbyć się 22 września przed pyrzyckim ratuszem.
 

 
   reklama  
   
 

         Tragiczny wypadek sprawił, że termin przesunięto o dzień. Stąd wystąpiło małe zamieszanie wśród mieszkańców i obawa o frekwencję wśród organizatorów. Z czasem na parking przy Urzędzie Miejskim zaczęło przybywać coraz więcej osób. Starsi i młodsi, rodzice z maluchami i młodzież. Wszyscy po przez udział w konkursach chcieli zamanifestować swoje poparcie dla idei zmniejszania zanieczyszczenia w powietrzu i propagowanie poruszania się na rowerze. Na imprezę przyjechali nawet miłośnicy kolarstwa z Lipian. Prosto z trasy zbadali sobie ciśnienie w punkcie medycznym prowadzonym przez pyrzyckie pielęgniarki.
         Jeden ze sklepów ufundował nagrodę w postaci „górala”. Warunek był jeden, w czasie 3minut przejechać na specjalnym urządzeniu treningowym jak najwięcej metrów. Rywalizacja była wyrównana. Kaczmarek, Łoś i Danielewicz klasyfikowali się w przedziale 600-1000 m, ale w tej konkurencji najlepszym okazał się Tomasz Werda z wynikiem 1130 metrów i to jemu przypadł nowy rower.
         Natomiast 1 miejsce i wyczynowa deskorolka w konkurencji jazdy z przeszkodami przypadła Wiktorowi Rozmusowi. Drugi był Adrian Wawrzycki, a trzeci Patryk Juzak.
         Młodzi artyści swoje zamiłowanie do roweru wyrażali w inny sposób. Tutaj ważniejsze były umiejętności plastyczne i zabawa barwą niż sprawność fizyczna. W malowaniu kredą na asfalcie najciekawszą pracę wykonała Ola Wierzbicka. Równie interesujące wizje świata bez samochodu namalowały Michalina Ignaś i Kinga Jarosińska.
         Okazało się, że konkursy plastyczne to domena dziewczyn. Przy sztalugach największe uznanie zdobyły Marta i Klaudia Kiełbasa oraz Justyna Andrzejewska.
         Na zakończenie festynu proekologicznego wszyscy mogli przejechać się dorożką użyczoną przez Danutę i Daniela Cząstkę z Letnina.

From

 
 
 
     
 
powrót


 reklama

ZAMBRZYCKI    ARMEL    SAJ-BUD  AJAGA Meble           


 Copyright © 2004-2011 Agencja NEFRE

Wszystkie Prawa Zastrzeżone

statystyka