|
Sytuacja zmieniła się, gdy przed kościołem p.w.
Najświętszej Maryi Panny Bolesnej pojawiły się
dzwony - jeden duży i trzy małe. Zawisły na
nieosłoniętej konstrukcji w bezpośrednim
sąsiedztwie domów jednorodzinnych. Już pierwsze
uruchomienie nowej dzwonnicy było zapowiedzią
tego, co czeka okolicznych mieszkańców.
W parku nie pojawiają się już matki z wózkami. W
trosce o spokojny sen swoich dzieci
omijają szerokim łukiem to miejsce. |
|
Dźwięk dzwonów jest tak donośny, że
uniemożliwia normalną rozmowę. Mówiąc wprost -
to zagłuszający wszystko hałas, który rozlega
się regularnie trzy razy dziennie o
godzinie 12:00, 15:00 i 16:30. I może można by i
przywyknąć do tego, przymknąć ucho na te donośne
dźwięki, gdyby nie niedzielne pobudki o godz.
7:30.
Dla wielu osób jest to jedyny dzień
odpoczynku po ciężkim tygodniu pracy.
Niestety, odpoczynek ten nie jest nam dany
i regularnie przerywany.
Myślę, że wielu Pyrzyczan podpisałoby
się pod apelem, aby przynajmniej w niedzielę
ograniczyć bicie dzwonów do małego dzwonu na
wieży kościelnej. Bije on jedynie w te święta
kościelne i uroczystości przy kościele,
podczas których dźwięk wszystkich
dzwonów uniemożliwiałby ich normalny przebieg.
Tego życzę sobie
i wszystkim okolicznym mieszkańcom. |