|
Mamy
już europosłów |
|
10.06.2009 |
|
|
|
|
Frekwencja nie była oszałamiająca. W Gminie Pyrzyce w
14 obwodach wyborczych głosowało 2633 osoby, jest to
16,64 % uprawnionych do głosowania. Kandydaci na
europosłów brak zainteresowania głosowaniem cedują na
fatalną pogodę. Wyborcy na ogół odpowiadają, że nie
mieli na kogo głosować. W Brukseli reprezentować nas
będą: Sławomir Nitras i Artur Zasada PO, Bogusław
Liberadzki SLD-UP i Marek Gróbarczyk PiS. |
|
|
|
|
|
Zainteresowanie eurowyborami było niewielkie.
Tylko nieliczni zdecydowali się na udział w
głosowaniu. Były to przeważnie osoby starsze,
ale i najmłodsze pokolenie poczuło się do
obowiązku i swój pierwszy głos oddali w swoich
okręgach wyborczych. Swoją dorosłość i
dojrzałość okazały między innymi Dagmara
Gibalska i Agata Fijałkowska. Dla Pani Dagmary
nie przewidziano symbolicznego kwiatka, a
szkoda.
–
Głosowałam późno, po godzinie 18:00. Prosto po
nauce jazdy, ale zdążyłam jeszcze oddać głos mój
pierwszy głos w wyborach. Na kogo głosowałam?
Nie powiem. Wyjawię tylko jedno, że na kobietę - powiedziała Pani
Agata |
|
|
|
Głosowanie układało się różnie. Do późnych
godzin popołudniowych z ulicy Dworcowej
głosowała tylko jedna osoba. Ostatecznie w
Gminie Pyrzyce wygrała Platforma Obywatelska, a
po niej Sojusz Lewicy Demokratycznej-Unia Pracy.
Trzecie miejsce zajęło Prawo i Sprawiedliwość. I
tak Sławomira NITRASA z PO poparło 728 osób,
Bogusława Liberadzkiego z SLD-UP poparło 516
osób, a Marek Gróbarczyk z PiS otrzymał 340
głosów. Na czwartej pozycji zanotowano Polskie
Stronnictwo Ludowe tylko z 7, 59 % głosów.
–
Tym razem postawiłem na plakaty –
mówił Polskiemu Radio Szczecin Sławomir Nitras
– Tylko cztery duże bilbordy siatkowe wisiały
w naszym regionie, reszta mojej kampanii to
plakaty na słupach i latarniach. Zresztą to
ostatnia taka kampania z możliwością wykupywania
sobie bilbordów. Jest już przygotowana ustawa o
zakazie promowania się na dużych nośnikach, z
resztą tak jest już w Unii Europejskiej -
Już po wyborach, przed nami następne.
Kiedy słuchałem tłumaczeń kandydatów na posłów,
że niska frekwencja to skutek brzydkiej pogody,
uśmiech sam cisną mi się na twarz. Przy
ostatnich było podobnie, tyle, że pogoda była za
ładna i wyborcy udali się na działki. Też źle. A
już w ogóle było niezrozumiałe kiedy przy naszym
gminnym referendum namawiano do bojkotu wyborów
i nie głosowania. Nic dziwnego, że wyborca już
całkiem jest skołowany. Niebawem wybory na
burmistrza i radnych gminnych i powiatowych.
Ciekawe czy znowu będzie się namawiało na
głosowanie czy wręcz odwrotnie. Ot ta polityka. |
|
From |
|
|
|
|
|
powrót |
|
|
|
|
|