:: AKTUALNOŚCI   :: MIASTO   :: SPORT    :: FIRMA  :: FORUM   :: KONTAKT  


  Młodzież się skarży, więc... Zakazem w palacza

01.04.2009


Kurier Szczeciński, 30 marca 2008

        Młodych pyrzyczan denerwuje niemiła woń papierosów i dali wyraz swemu niezadowoleniu na spotkaniu z burmistrzem. Ten postanowił wyznaczyć „strefy bezdymne”. Radni, którzy lubią zakurzyć, mieli wątpliwości. Pomysł poparli niepalący samorządowcy.

 

        Jeden „mach” w płuco i mandat. Tak się zakończy palenie na przystankach komunikacji publicznej i w promienieniu 15 metrów wokół słupka z tabliczką rozkładu jazdy, na obszarze placów zabaw dla dzieci, wokół fontanny przy pl. Wolności i w granicach obszaru od murów obronnych do granic skweru. Z odsieczą dla udręczonych nowymi zakazami palaczy wystąpił radny Edward Gola, który ubolewał nad faktem, że dym ma tę swoistą cechę, iż nie zatrzymuje się w jednym miejscu. Zastanawiał się co w sytuacji, gdy wydmuchany przez palacza przekroczy magiczną barierę 15 metrów?

 
   reklama  
   
 

        – Ja sam, choć palaczem jestem, w miejscach wyznaczonych przez burmistrza nie bywam. Regulamin o utrzymaniu czystości i porządku ustanowiono dwa lata temu. Nie jest przestrzegany, więc to kolejny z szeregu nierespektowanych zakazów – mówił Gola. – Nasi mieszkańcy w piecach palą czym się da i dymy w Pyrzycach hulają, a burmistrzowi przeszkadzają papierosy. Jest to przypochlebienie się pewnej grupie mieszkańców. Ciekawe, że to młodzież gimnazjalna wyszła z wnioskiem, a w projekcie nie ma mowy o obszarze gimnazjum?
        Tutaj radny zaproponował, by do indeksu ulic zakazanych dorzucić okolice wszystkich pyrzyckich placówek oświatowych, Ośrodka Sportu i Rekreacji oraz przejścia dla pieszych.
        Radny E. Gola nie mógł liczyć na poparcie innych rajców. Większość poparła projekt burmistrza.

ama

 
 
 
     
 
powrót


 reklama

ZAMBRZYCKI    ARMEL    SAJ-BUD  AJAGA Meble           


 Copyright © 2004-2011 Agencja NEFRE

Wszystkie Prawa Zastrzeżone

statystyka