To jest stara wersja portalu Pyrzyce.info.
>> Przejdź na nową wersję <<


 :: AKTUALNOŚCI   :: MIASTO   :: SPORT    :: FIRMA  :: FORUM   :: KONTAKT  


 I tak nikt tego nie czyta?

21.03.2008


Ludzie Gazety Ziemi Pyrzyckiej: Marcin Gibalski, Aleksandra Krzyżewska, Jerzy Goclik, Konrad Czerwiński, Joanna Kołatkiewicz, Stanisław Janicki, Beata Czarniewska, Edward Rymar, Józef Czaboćko.

       Przed kilkoma dniami ukazał się dwusetny numer Gazety Ziemi Pyrzyckiej. W artykule „200 wydań i co dalej” red. B. Kazik kilka razy zastanawiał się „kto o tym będzie czytał” i czy w ogóle ktoś zaglądnie do tego tekstu, za który autor nie dostanie ani grosza. Fakt, z płaceniem w tejże gazecie nie jest najlepiej. Faktem jest również, że mówi się o piśmie – „tuba burmistrza”. Nie oznacza to, że gazety pyrzyckiej się nie czyta, nawet jeśli ktoś deklaruje się jej zagorzałym przeciwnikiem. Miesięcznik jest czytany, a spory o kształt i charakter gazety wynikają głównie ze statusu pisma samorządowego. Mimo, że na naszym rynku istnieją już skrajne w stosunku do siebie „biuletyny urzędowe”, to jednak spory i zatargi na linii gmina - powiat kładą się cieniem na Gazetę Ziemi Pyrzyckiej. Nie sprzyja to rzetelnemu dziennikarstwu. Twierdzę, że nie ma niezależnej prasy. Wszyscy jesteśmy od czegoś uzależnieni. Jedni od żony, inni od kasy zapomogowej, a jeszcze inni od chorobliwych ambicji szefa. Trzeba jednak zawsze pamiętać, że dziennikarstwo jest służbą, a nie służalstwem. Dostojnemu jubilatowi życzę uwolnienia się od etykiety „samorządowej”, jak to uczyniły inne gazety. Życzę również ciągle ostrego pióra, uznania i szacunku oraz wyrazistego spojrzenia.

From.

 
powrót


 Copyright © 2004-2011 Agencja NEFRE

Wszystkie Prawa Zastrzeżone

statystyka